Przejdź do głównej zawartości

Puszyste, wilgotne i pachnące muffinki z bananami i pełnoziarnistą kaszką jaglaną. Dla dorosłych i dzieci już po 12 mc





Bardzo proste w przygotowaniu, szybkie w pieczeniu i wspaniałe w smaku – takie właśnie są muffinki z bananami z poniższego przepisu. Ich wilgotna i mięciutka konsystencja sprawia, że rozpływają się w ustach, a kuszący aromat i słodki smak podbijają podniebienia dzieci i dorosłych. Wystarczy wymieszać składniki, przelać do foremek, piec ok 20 minut i już można cieszyć się pysznymi muffinkami. Do dzieła!

2 dojrzałe banany
1 szklanka mleka
½ szklanki oleju
2 jajka
1 szklanka mąki
¾ szklanki pełnoziarnistej kaszki jaglanej Holle
1 łyżeczka proszku do pieczenia
7 łyżek miodu
1 łyżka naturalnego ekstraktu z wanilii


Suche składniki wsypać do miski i dokładnie wymieszać, w drugiej misce wymieszać ze sobą składniki mokre. Banany rozgnieść ręką lub widelcem, dodać do miski z mokrymi składnikami i wymieszać. Połączyć zawartość obu misek i mieszać łyżką do powstania niezbyt gęstego ciasta z grudkami. Na blaszce ułożyć silikonowe foremki i każdą napełnić ciastem do ok 2/3 wysokości. Rozgrzać piekarnik do 220 stopni, włożyć blaszkę z muffinkami zmniejszyć temperaturę do 200 stopni i piec w termoobiegu ok 20 – 25 minut. Upieczone muffinki ostudzić, wyciągnąć z foremek, dowolnie ozdobić np. cukrem pudrem lub lukrem i… zajadać ze smakiem!

Wskazówka: ciasto na muffinki można wzbogacić ulubionymi bakaliami lub czekoladą. Do pieczenia można wykorzystać również papilotki i blachę z wgłębieniami do muffin.

Więcej pyszności dla dzieci na holle.pl



Popularne posty z tego bloga

Jak prać, żeby naprawdę wyprać? O czystości, zapachu, miękkości i małych przyjemnościach ukrytych w tkaninach

Nie ma drugiej takiej czynności domowej, którą wykonujemy równie często, a która równie często nie daje nam pełnej satysfakcji. Pranie – choć robimy je rutynowo – potrafi rozczarować. Ubrania są niby czyste, a jednak pozostał na nich dziwny zapach. Ręczniki wyglądają jak nowe, ale szorstkość odbiera im cały komfort użytkowy. Pościel pachnie… przez kilka godzin. A zasłony? Zbierają kurz i tracą świeżość już po pierwszym tygodniu. I wtedy pojawia się pytanie: co robię nie tak? Nie chodzi o to, że nie potrafimy prać. Chodzi raczej o to, że w dzisiejszym świecie pranie to coś więcej niż usuwanie brudu. To sposób na to, żeby tkaniny, które nas otaczają – nosimy je, śpimy w nich, siadamy na nich – były naprawdę przyjemne. Miękkie, świeże, pachnące. Takie, które otulają nie tylko ciało, ale i zmysły. Takie, które po prostu się czuje. Pranie, które nie pachnie? Znamy to za dobrze Znasz to uczucie, kiedy otwierasz pralkę i… czujesz niewiele? Pranie jest czyste, ale nie pachnie. A może c...

Zapach domu ma znaczenie

  Wyobraź sobie dom, który nie tylko cieszy oko pięknie zaaranżowanymi wnętrzami, ale też wita Cię zapachem — subtelną ścieżką prowadzącą przez kolejne pomieszczenia niczym niewidzialny przewodnik. Już od progu czujesz rześką świeżość, w salonie otula Cię miękkie, ciepłe tło, a w sypialni zapach koi zmysły i uspokaja oddech. To nie przypadek — to świadoma aranżacja zapachu, nowy wymiar projektowania wnętrz, w którym woń staje się równie istotna jak światło, kolor czy faktura. Zapach nie tylko buduje atmosferę — on opowiada historię domu i jego mieszkańców.   Scent design — skąd się wzięła idea scenariusza zapachowego? Koncepcja aranżacji zapachu w przestrzeni — znana dziś jako scent design , olfactory branding czy scent styling — wywodzi się z praktyk stosowanych pierwotnie w hotelarstwie, luksusowym retailu i przestrzeniach wellness. To tam zaczęto świadomie projektować ścieżki zapachowe, które miały nie tylko uprzyjemniać pobyt, ale też budować emocjonalne połączen...

Jak wcisnąć przycisk „start” o świcie i rozpocząć dzień z energią - Poranne rytuały energetyczne

  Poranek. Dla wielu z nas to najtrudniejsza pora dnia. Budzik wyrywa ze snu, czeka lista obowiązków, a w głowie zamiast planu działania — mgła. Nie ma czasu na długie medytacje, sesje jogi czy kontemplowanie wschodu słońca. Trzeba szybko zebrać się w całość, ogarnąć dom, dzieci, siebie i ruszyć w świat. Dlatego warto postawić na proste, nowoczesne rytuały energetyczne, które nie zajmują więcej niż kilka minut, a mają realną moc pobudzenia ciała i umysłu. Kluczem jest zapach, bo działa szybciej niż kofeina i potrafi od razu „wcisnąć przycisk start” w naszym mózgu.   Prysznic, który naprawdę budzi   Nie ma lepszego sposobu na rozpoczęcie dnia niż prysznic. Ale zamiast traktować go jak rutynę, spróbujmy zobaczyć w nim rytuał energetyczny . Już w kulturach Orientu poranne obmywanie ciała miało znaczenie – w łaźniach Hammam używano aromatycznych olejków cytrusowych i przyprawowych, które oczyszczały i dodawały wigoru. Dziś możemy sięgnąć po żele pod prysznic w podob...