Przejdź do głównej zawartości

Obrzeża i palisady. Bardziej uniwersalne niż mogłoby się wydawać!

 

 


Z reguły są niewielkie i niepozorne. Ich najważniejszym zadaniem jest wzmocnienie nawierzchni, ale można dla nich znaleźć także szereg innych zastosowań. Pokażemy na kilku przykładach, do czego jeszcze mogą przydać się betonowe obrzeża i palisady.

 

Obrzeża i palisady powszechnie służą do wzmocnienia konstrukcji nawierzchni wykonanych z kostek oraz płyt betonowych. Dzięki nim poszczególne elementy nie rozsuwają się na boki, a nawierzchnia zachowuje swój jednolity charakter i nienaganny wygląd. Zwykle są one umieszczane na krawędzi alejki, ścieżki czy podjazdu, dzięki czemu stanowią naturalną granicę oddzielającą nawierzchnię od terenów zielonych. To druga najpopularniejsza funkcja obrzeży i palisad, jednak nie ostatnia.

 

Zabezpiecz skarpę

 

Z powodzeniem użyjemy ich również do zabezpieczenia skarpy czy boku schodów w nierównym terenie. Dzięki temu nie tylko zapewnimy bezpieczeństwo użytkowania schodów, ale również zapobiegniemy osypywaniu się czy osuwaniu ziemi z rabat lub skarpy na ciągi piesze czy jezdne. W tej ważnej roli sprawdzą się wszystkie dostępne na rynku obrzeża i palisady, zarówno te mniejsze, jak i te o większych rozmiarach. Wszystko zależy od tego, jaką konkretnie przestrzeń chcemy zabezpieczyć. Bez problemu dobierzemy je również do stylu, w jakim został zaprojektowany dom i jego otoczenie, gdyż większość obrzeży i palisad ma minimalistyczny, ponadczasowy design. Dobrym przykładem mogą być obrzeża takie jak Lingo, Fem i Treo. Wszystkie z nich uzyskały formę prostokątnych „kostek”. Najbardziej minimalistycznym designem charakteryzuje się obrzeże Lingo, które odznacza się gładką fakturą bez jakichkolwiek zdobień. Ma ono wymiar 10x50 cm i wysokość 28 cm. Nieco bardziej „ekstrawaganckie” są Fem i Treo, gdyż na tych elementach występują położone w równych odstępach pionowe linie. Dodatkowo Treo ma drobnoutwardzaną (ziarnistą) fakturę, a także fazę na krawędziach. Z kolei Fem charakteryzuje się gładką fakturą, a jego krawędzie nie są fazowane. Treo jest odrobinę węższe i wyższe niż Lingo, bo występuje w rozmiarze 8x50 cm i wysokości 30 cm. Fem jest jeszcze węższe: 6x50 cm i wysokie na 28 cm. Jednak nie tylko kształt i faktura decydują o tym, że te same modele obrzeży sprawdzą się w wielu aranżacjach. Ich atutem jest również neutralny, uniwersalny kolor. Najczęściej są one utrzymanie w odcieniach szarości, tj. stalowy czy grafitowy (Treo, Fem, Lingo), choć występują również w kolorze brązowym (Treo) czy beżowym (Lingo). Warto jednak pamiętać, że obrzeża nie są dominującymi, designerskimi elementami aranżacji, a bardziej technicznymi detalami, które „wtapiają się” w przestrzeń.

 

Nadaj ścieżce magiczny charakter

 

Ciekawym wyjątkiem od tej reguły jest Polbruk Flesz. Na pierwszy rzut oka wygląda tradycyjnie, podobnie jak obrzeża Treo, Fem czy Lingo. Ma gładką fakturę i typową dla obrzeży kolorystkę utrzymaną w kolorze brązowym, grafitowym i stalowym, jednak jego cechą wyróżniającą jest kształt. Flesz wygląda niczym odwrócona litera „L”. Nie jest to przypadek, gdyż dzięki temu pod daszkiem możemy bez problemu ukryć taśmę LED. Co prawda nie zmienia ona funkcji obrzeży, bo dalej stabilizują one nawierzchnię, odgraniczają ją od zieleni ogrodowej czy zabezpieczają bok skarpy czy schodów, ale daje całkowicie nowe możliwości. Dzięki umieszczeniu taśmy LED pod daszkiem możemy dodać przestrzeni wokół domu niepowtarzalnej magii i uroku. Z pomocą światła, które emitują diody LED, podświetlimy ścieżki, krawędź tarasu czy podjazdu w dowolny sposób i w wybranym przez nas kolorze o określonej intensywności. Niewątpliwym atutem tego rozwiązania jest również poprawa bezpieczeństwa, gdy poruszamy się w nocy po otoczeniu domu. Dzięki podświetleniu obrzeży, krawędzie ścieżek, tarasu czy podjazdu staną się widoczne, co chroni przed przypadkowym upadkiem.

 

Chroń i porządkuj zieleń!

 

Obrzeża i palisady to również naturalny sprzymierzeniec w zadaniach ochrony i aranżowania przestrzeni zielonych. Ponieważ elementy te najczęściej wystają nad powierzchnię nawierzchni, wyznaczają one granice pomiędzy poszczególnymi strefami w otoczeniu domu. Dzięki nim unikniemy np. wjechania samochodem na rabatę czy idealny zielony trawnik. Z kolei w ogrodzie możemy z ich pomocą zaznaczyć granice rabat kwiatowych. Ochroni to rośliny przed przypadkowym wejściem na teren, gdzie zostały one posadzone lub zasiane, co jest istotne w szczególności w początkowym okresie ich rozwoju. Ponadto z powodzeniem zbudujemy z nich wolnostojące donice. Najlepiej do tego zadania użyć palisad, takich jak Hestra, Łamana czy Zen. Różnią się one pomiędzy sobą wielkością elementów, wysokością i fakturą. Największe możliwości pod kątem doboru wielkości donicy stwarza palisada Zen, gdyż jej elementy występują aż w 5 wysokościach – 40, 60, 80, 100 i 120 cm. Pozwala to na budowę donic o różnych wysokościach, dzięki czemu bez problemu zaakcentujemy ważne przestrzenie w otoczeniu domu. Zen stworzono z myślą o nowoczesnych aranżacjach, gdyż cechuje ją utwardzana faktura o „betonowym” wyglądzie, a także modna i neutralna kolorystyka (grafitowy, brązowy i szary). Alternatywą dla Zen jest Hestra o drobnoutwardzanej lub gładkiej fakturze. Jest ona dostępna w odcieniach szarości – nerino (tylko wersja gładka), stalowym, grafitowym oraz w kolorze brązowym, a także w czterech wariantach wysokości – 40, 60, 80 i 100 cm. Na tle tych dwóch rozwiązań wyróżnia się palisada Łamana, która jest niższa. Pojedynczy element ma wysokość 30 lub 50 cm, a jego faktura przypomina łupany kamień. To dodaje palisadzie unikatowego i naturalnego charakteru, tak modnego zarówno w nowoczesnych, jak i rustykalnych aranżacjach! Ciekawe są również odcienie, w których jest dostępne to rozwiązanie – grafitowy, paloma i piaskowy.  Gwiazdą wśród palisad jest tegoroczna nowość rynkowa – palisada Magna. Ma ona bardzo nowoczesny design i najlepiej sprawdza się właśnie w takich aranżacjach. Ma wymiar aż 100 x 75 cm! Jej grubość to 8 cm. To bez wątpienia jedna z największych palisad dostępnych na rynku zaprojektowana z myślą o budowie oryginalnych donic uzupełniających aranżację ogrodu, tarasu i strefy wejściowej. Z jej pomocą można też zbudować lekkie i bardzo modne nowoczesne, lewitujące schody. Z elementów Magna ułożonych w poziomie możemy stworzyć stopnie schodowe, które wyglądają jakby unosiły się w przestrzeni. Palisada Magna występuje w kolorze nerino, który doskonale pasuje do większości popularnych płyt nawierzchniowych. Palisady i obrzeża mogą mieć jeszcze jedno zastosowanie. Niektóre z nich, tak jak L-ka Tigela nadają się na przykład do budowy nóg mebli wykonanych z elementów betonowych.

 

Choć na co dzień palisady i obrzeża nikną w aranżacji otoczenia domu, gdyż częściej zwracamy uwagę na wygląd nawierzchni czy rośliny, to z całą pewnością pełnią one szereg istotnych funkcji w każdej przestrzeni. Stabilizują nawierzchnię, wyznaczają granice, nadają ogrodowi wyrazistości, a odpowiednio podświetlone – magicznego wyglądu. Zbudujemy z nich również elementy małej architektury, takie jak donice czy części mebli ogrodowych. Reasumując, to bardzo uniwersalny i ważny element każdej aranżacji!

 

 

…………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

Polbruk S.A. – to jeden z liderów w produkcji kostki brukowej, płyt betonowych oraz małej architektury w Polsce. Stanowi część międzynarodowego koncernu CRH plc – jednego z kluczowych dystrybutorów materiałów budowlanych na świecie. W ofercie Polbruk znajdują się produkty z segmentów – Kostki i płyty, Architektura oraz rozwiązania przemysłowe, wykorzystywane do budowy placów, deptaków, parkingów i chodników w całej Polsce. Polbruk SA jest laureatem nagrody Superbrands Polska 2020.

www.polbruk.pl

www.facebook.com/polbruk

www.instagram.com/polbruk_inspirujemy/

www.facebook.com/JestemFachowcem

Popularne posty z tego bloga

Jak prać, żeby naprawdę wyprać? O czystości, zapachu, miękkości i małych przyjemnościach ukrytych w tkaninach

Nie ma drugiej takiej czynności domowej, którą wykonujemy równie często, a która równie często nie daje nam pełnej satysfakcji. Pranie – choć robimy je rutynowo – potrafi rozczarować. Ubrania są niby czyste, a jednak pozostał na nich dziwny zapach. Ręczniki wyglądają jak nowe, ale szorstkość odbiera im cały komfort użytkowy. Pościel pachnie… przez kilka godzin. A zasłony? Zbierają kurz i tracą świeżość już po pierwszym tygodniu. I wtedy pojawia się pytanie: co robię nie tak? Nie chodzi o to, że nie potrafimy prać. Chodzi raczej o to, że w dzisiejszym świecie pranie to coś więcej niż usuwanie brudu. To sposób na to, żeby tkaniny, które nas otaczają – nosimy je, śpimy w nich, siadamy na nich – były naprawdę przyjemne. Miękkie, świeże, pachnące. Takie, które otulają nie tylko ciało, ale i zmysły. Takie, które po prostu się czuje. Pranie, które nie pachnie? Znamy to za dobrze Znasz to uczucie, kiedy otwierasz pralkę i… czujesz niewiele? Pranie jest czyste, ale nie pachnie. A może c...

Zapach domu ma znaczenie

  Wyobraź sobie dom, który nie tylko cieszy oko pięknie zaaranżowanymi wnętrzami, ale też wita Cię zapachem — subtelną ścieżką prowadzącą przez kolejne pomieszczenia niczym niewidzialny przewodnik. Już od progu czujesz rześką świeżość, w salonie otula Cię miękkie, ciepłe tło, a w sypialni zapach koi zmysły i uspokaja oddech. To nie przypadek — to świadoma aranżacja zapachu, nowy wymiar projektowania wnętrz, w którym woń staje się równie istotna jak światło, kolor czy faktura. Zapach nie tylko buduje atmosferę — on opowiada historię domu i jego mieszkańców.   Scent design — skąd się wzięła idea scenariusza zapachowego? Koncepcja aranżacji zapachu w przestrzeni — znana dziś jako scent design , olfactory branding czy scent styling — wywodzi się z praktyk stosowanych pierwotnie w hotelarstwie, luksusowym retailu i przestrzeniach wellness. To tam zaczęto świadomie projektować ścieżki zapachowe, które miały nie tylko uprzyjemniać pobyt, ale też budować emocjonalne połączen...

Kłopot z zębami na wakacjach? Co robić w nagłych przypadkach?

  Wakacje to czas odpoczynku i relaksu, na który większość z nas czeka cały rok. Ważne więc, aby wymarzony, skrzętnie zaplanowany urlop przebiegał w spokoju, bez żadnych nagłych komplikacji. Niestety jednym z najczęstszych problemów, które pojawiając się nagle mogą popsuć nam wakacyjny nastrój i pokrzyżować plany, są kłopoty z zębami. Warto więc wiedzieć, jakie przypadłości zębów i jamy ustnej najczęściej zaskakują na wczasach, jak sobie z nimi poradzić i co zrobić, aby choć części z nich zapobiec. Pechowa piątka wakacyjna   Lista możliwych komplikacji stomatologicznych pojawiających się na wakacjach może być dość długa. Nie można przygotować się na wszystko, warto więc skupić się na problemach występujących   najczęściej. Oto kilka typowych problemów z zębami, które mogą się przytrafić latem i na urlopie:   - Ból zęba spowodowany zmianą ciśnienia w samolocie lub podczas nurkowania. Zmiana ciśnienia atmosferycznego podczas lotu samolotem lub nurkowania ...